Niczym Disney i Pixar: Laboratorium EE podpisało umowę o partnerstwie z the Studio

Niczym Disney i Pixar: Laboratorium EE podpisało umowę o partnerstwie z the Studio

Opublikowany

Jako Laboratorium EE podpisaliśmy umowę o partnerstwie ze studiem projektowym the Studio. Dzięki niej, zamiast rywalizować, będziemy ze sobą współpracować w obszarze web & system design. Wykorzystanie wysokich, uzupełniających się kompetencji pracowników naszych firm, pozwoli nam oferować klientom jeszcze pełniejsze produkty i usługi. Strategia ta jest wygraną dla każdej ze stron - jako firmy partnerskie mamy możliwość szybszego rozwijania swoich najlepszych umiejętności i cech.

Zdecydowaliśmy się współpracować ze sobą na wyłączność w obszarze web & system design. Nasze partnerstwo nie oznacza fuzji ani przejęcia i w żaden sposób nie zmienia głównych obszarów działalności obu firm, jakimi w przypadku Laboratorium EE są technologie i UX, a the Studio - szeroko rozumiane projektowanie wizerunku firm i tworzenie animacji 2D.
Zarówno Laboratorium EE, jak i the Studio mają na swoim koncie wiele dużych realizacji. Wśród naszych zakończonych projektów znajdują się m.in. przygotowany wspólnie z wydawnictwem Agora działający w oparciu o dane serwis Sonar, cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona, wspierające pamięć seniorów darmowe aplikacje na tablety MEMO, czy serwis internetowy magazynu Pismo. Z kolei the Studio odpowiada za branding m.in. restauracji MOD i Regina w Warszawie, tworzyło także animacje produktowe dla kilku startupów oraz animowaną serię dla 20th Century Fox w ramach promocji filmu Ridleya Scotta “Marsjanin”.
Nowa forma współpracy przeniesie część wizualną projektów realizowanych przez Laboratorium EE w ręce the Studio jako art directora.

Bardzo się cieszę, że połączyliśmy siły. Zaufanie, kreatywność, odwaga, konsekwencja oraz umiejętność pracy zespołowej to wartości, które napędzają nasze firmy. Dzięki ścisłej współpracy będziemy mogli kompleksowo podejść do rozwiązywania najtrudniejszych problemów biznesowych i społecznych przy wykorzystaniu technologii i designu

Bartosz Stodulski, CEO Laboratorium EE

To dla nas bardzo ekscytujący czas, wierzymy, że wchodząc w to partnerstwo nasze firmy będą mogły kreować więcej i pełniej w otoczeniu, w którym świat wirtualny i rzeczywisty coraz bardziej się do siebie zbliża. Kompetencje technologiczne i UX-owe Laboratorium EE będą dla nas idealnym uzupełnieniem i początkiem zupełnie nowej przygody

Krystian Kulesza, założyciel i art director the Studio

Historia współpracy z Krystianem Kuleszą sięga 2013 roku - dołączył wówczas do Laboratorium EE w roli grafika. Tworzył wtedy m.in. Cyfrową Krainę - 4 gry dla dzieci. W 2015 roku Krystian odszedł z EE i złożył swoje studio. Od tamtego czasu już jako firmy nadal okolicznościowo współpracowaliśmy - wspólnie zrealizowaliśmy wiele prezentacji oraz identyfikację wizualną Hackathonu danych publicznych.
Model podjętej przez nas teraz współpracy, choć zupełnie inny od popularnych modeli fuzji i przejęć mniejszych firm przez większe, nie jest zupełnie nowy i przypomina wspólne działania podjęte przez wytwórnię Disney i studio animacji Pixar. Disney chcąc rozszerzyć zakres działań i zwiększać udział w rynku stał się współproducentem filmów Pixara odpowiadając za ich dystrybucję oraz marketing. Pixar z kolei dostał możliwość rozwoju i realizowania swoich pasji, jednocześnie dostarczając świetne filmy. Do 2006 roku firmy razem zarobiły ponad 3 miliardy dolarów, a każda z nich obok świetnej współpracy, tworzyła też samodzielne projekty. Ten właśnie model współdziałania jest wzorcem dla rozpoczętej między Laboratorium EE a the Studio współpracy. Dzięki niemu, obie firmy będą mogły dalej się rozwijać, wykorzystując wzajemną wiedzę i doświadczenia. Strony stawiają na partnerstwo, ponieważ rozumieją, że w tym układzie szybki wzrost the Studio będzie działał z korzyścią na rozwój Laboratorium EE i odwrotnie.

Udostępnij

Powiązane artykuły
Uruchomiliśmy RODOmetr, narzędzie do samodzielnego sprawdzania gotowości firmy na RODO

temu

Do 25 maja polskie firmy mają czas, by przygotować się do RODO. RODOmetr pozwala sprawdzić tę gotowość na nowe przepisy. Aby skorzystać z naszego rozwiązania wystarczą dwie godziny.
Grywalizacja dla Urzędu Miasta Warszawy

temu

Koordynacja projektu społecznego nie jest łatwym procesem. Dokumentacja, sprawozdawczość, kontrola i monitoring prowadzonych działań wymagają od koordynatora bardzo dobrej organizacji pracy i umiejętności odnalezienia się w gąszczu przepisów prawnych i wymogów projektu. Aby to ułatwić, Miasto Stołeczne Warszawa wprowadziło Bazę Monitorującą - platformę, dzięki której informacje o działaniach i odbiorcach projektu są dostępne za pomocą kilku kliknięć. Pojawiło się jednak kolejne wyzwanie: jak zmotywować użytkowników/koordynatorów do wprowadzania licznych danych do systemu? Z pomocą ponownie przyszła metoda Google Design Sprint.
Gimnastyka 65+

temu

Jak zaprojektować narzędzia dla seniorów, które pomogą im utrzymywać mózg w dobrej kondycji? Pytamy Angelikę Losko, która odpowiada za user experience w projekcie Memo.
Dlaczego Django?

temu

W firmie Laboratorium EE staramy się zawsze dobierać technologię odpowiednią do stojącego przed nami wyzwania. W ciągu sześciu lat działalności tworzyliśmy bardzo różne systemy, działające na różnych platformach i oparte na wielu różnych frameworkach, bibliotekach i językach programowania. Jednak gdy następowała potrzeba stworzenia aplikacji WWW, niemal od początku często pojawiał się w naszej pracy bazujący na języku Python framework Django. Od pewnego momentu stał się on standardowym rozwiązaniem wykorzystywanym przez nas przy tworzeniu internetowych serwisów i aplikacji.

Grywalizacja dla Urzędu Miasta Warszawy

Koordynacja projektu społecznego nie jest łatwym procesem. Dokumentacja, sprawozdawczość, kontrola i monitoring prowadzonych działań wymagają od koordynatora bardzo dobrej organizacji pracy i umiejętności odnalezienia się w gąszczu przepisów prawnych i wymogów projektu. Aby to ułatwić, Miasto Stołeczne Warszawa wprowadziło Bazę Monitorującą - platformę, dzięki której informacje o działaniach i odbiorcach projektu są dostępne za pomocą kilku kliknięć. Pojawiło się jednak kolejne wyzwanie: jak zmotywować użytkowników/koordynatorów do wprowadzania licznych danych do systemu? Z pomocą ponownie przyszła metoda Google Design Sprint.